Życie owiane pandemią

Pandemia dla wielu ludzi była punktem zwrotnym w życiu. Ukazała jak kruche może być wszystko co brało się za pewnik. Jak coś co budowało się latami w kilka miesięcy może stać na skraju załamania. I o ile społeczeństwo podzieliło się na tych, którzy wierzą i nie wierzą w pandemię, tak jednogłośnie każdy na pewno stwierdzi, że życie w czasach pandemii nie należy do łatwych.

Niepewność jutra

Wiele osób potraciło firmy, swoje majątki i stanęło na skraju załamania. Pandemia pokazała, że to co w życiu wydawało się stałą i niezmienną, nagle w obliczu niespodziewanych wydarzeń okazało się kruche i niestabilne. Ludzie stracili poczucie stabilności, pewności jutra. W obliczu pandemii najgroźniejszy nie okazał się wirus, a to co stało się z ludzką psychiką. Duży odsetek osób załamało się psychicznie, targnęło się na własne życie. Jednych udało się odratować, innych nie. Niepewność jutra stała się koszmarem wielu osób.

Sceny jak z filmu

Nikt jeszcze kilka lat temu nie spodziewał się, że przyjdzie mu żyć w takich dziwnych czasach. Przez dłuższy czas w izolacji, często bez możliwości pracy, albo pracy zdalnej, która dla większości była czymś nowym, przejściem szkół na tryb zdalny. Izolacja i przebywanie w ścisłym gronie rodzinnym dla jednych była odskocznią od rzeczywistości i zacieśnieniem rodzinnych więzi, dla innych ciężkim czasem, który zakończył się podjęciem radykalnych kroków m.in.:

-samobójstwem,

– separacją,

– rozwodem.

Pandemia mocno odbiła się na rytmie dni jaki do tej pory był znany. Sprawiła, że życie stało się bardziej nieoczekiwane i dla wielu ludzi bardziej chaotyczne.

Copywriter

autor

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.